Choć często zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest w naszym życiu sen, nie zawsze stosujemy się do zasady przesypiania codziennie od 7 do 9 zalecanych godzin. Szacuje się, że śpimy średnio około 6. Dawka znacznie się jednak skraca w przypadku młodych mam, obarczonych obowiązkiem ciągłego zajmowania się nowo narodzoną pociechą. Jest to naturalne, że mamy wówczas dla siebie dużo mniej czasu i ciężko cokolwiek na to poradzić, warto zwrócić jednak uwagę na to, aby wykorzystać wolne chwile na odpoczynek, regenerację sił i sen.

Może rzeczywiście dobrze byłoby stosować się do zasady, że matka powinna spać wtedy, kiedy dziecko. Niedobór snu potrafi być groźny, powodować przeróżne schorzenia, a nawet poważniejsze choroby.

Ból głowy

Męczącym następstwem niedoboru snu są częste bóle głowy. To właśnie z tego wywodzą się między innymi nieznośne migreny, które skutecznie utrudniają nam codzienne obowiązki związane z pielęgnacją noworodka.

Kobieta leży na łóżku

Nerwowość i obniżona koncentracja

Udowodniono, że zbyt mała liczba przespanych godzin wpływa negatywnie na nasze reakcje oraz emocje, które skłaniają się wówczas ku tym bardziej negatywnym. Niewyspana mama jest rozdrażniona i roztargniona, co nie wpływa pozytywnie i na samo dziecko.

Problemy żołądkowo-jelitowe

Niedobór snu sprzyja zaburzeniom funkcjonowania jelit i żołądka. Może wiązać się z zapaleniem jelita cienkiego lub w mniejszej ilości przypadków grubego. Powoduje też różne choroby tych organów.

Depresja

Ciągła bezsenność wpływa negatywnie na nasz nastrój, co wiąże się również z pogorszeniem stosunków małżeńskich oraz ogólnym złym samopoczuciem. To prowadzić może z kolei do objawów depresyjnych, a pamiętać należy, że szczęśliwi rodzice to również szczęśliwe dziecko.

Obniżona odporność

Brakujące godziny snu skutkują również obniżoną odpornością. Osoby, które cierpią na bezsenność lub nie mogą liczyć na spokojny sen, który rzadko jest raczej udziałem młodej mamy, przeziębiają się aż trzy razy częściej niż człowiek, który śpi „ustawowe” 8 godzin.

Cukrzyca

Człowiek, który regularnie się nie wysypia może również doprowadzić swój organizm do cukrzycy. Brak snu w czasie, kiedy go potrzebujemy wprowadza zamęt do metabolizmu, co powoduje z kolei oporność na insulinę, czyli cukrzycę typu 2.

Rak

Brzmi to groźnie i dość nieprawdopodobnie, że zaburzenia snu mogą mieć coś wspólnego z nowotworem, niestety rzeczywiście tak jest. Osoby źle sypiające narażone się na wystąpienie niektórych rodzajów raka, między innymi jelita grubego oraz piersi.

Choroby serca

Mamy, które nie pilnują odpowiedniej ilości godzin snu narażone są również na choroby serca. Brak snu powoduje podwyższoną akcję serca, a stężenie białka C-reaktywnego we krwi skutkować możemy poważnymi chorobami.

Zaburzona pamięć

Osoby, które się nie wysypiają narażają się na kłopoty z pamięcią i zwiększają ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Nie bagatelizujemy zatem tej kwestii, bo, choć młodej mamie ciężko o sen, powinna jednak pamiętać o tym, żeby choć spróbować zadbać o tę kwestię i nie narażać się na niepotrzebne problemy.